Wielki sukces sportowy naszego ucznia - Bartek Koziejko brązowym medalistą Młodzieżowych Igrzysk Olimpijskich w Buenos Aires w sztafecie 4x100 m stylem zmiennym
SZKOŁA PODSTAWOWA NR 23
MISTRZOSTWA SPORTOWEGO
IM. M. G. BUBLEWICZA

GIMNAZJUM NR 10
MISTRZOSTWA SPORTOWEGO

X LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE
MISTRZOSTWA SPORTOWEGO

Międzyszkolny Konkurs Literacki

Międzyszkolny Konkurs Literacki „Olsztyn, moje magiczne miasto” rozstrzygnięty!

Uczniowie naszej szkoły odnieśli ogromny sukces w Międzyszkolnym Konkursie Literackim „Olsztyn, moje magiczne miasto” organizowanym przez Warmińsko-Mazurską Bibliotekę Pedagogiczną im. T. Kotarbińskiego w Olsztynie oraz Szkołę Podstawową nr 3 w Olsztynie.      W szkolnym etapie konkursu, w którym wzięło udział 20 uczniów z klas IV-VI, wyłoniono troje laureatów – na etap miejski zostały wysłane wiersze Moniki Burakiewicz (kl. VI), Natalii Sarnowskiej (kl. V) i Piotra Kolendo (kl. VI).      W piątek 10 czerwca miało miejsce uroczyste ogłoszenie wyników konkursu oraz wręczenie nagród i dyplomów. Okazało się, że Monika Burakiewicz pokonała wszystkich konkurentów i zajęła pierwsze miejsce. Na trzecim miejscu znalazła się Natalia Sarnowska. W czasie spotkania, w którym wzięli udział nauczyciele i uczniowie olsztyńskich szkół podstawowych, dziewczyny zaprezentowały swoje utwory.      Opiekę nad młodymi poetami sprawowała pani Joanna Ulatowska-Letko, nauczyciel języka polskiego.      A oto wiersze, które zyskały uznanie jury konkursu:

Monika Burakiewicz „Olsztyn – moje miasto magiczne”

lekko zaspana brukowaną uliczką wśród czerwieni starych murów wchodzę przez Wysoką Bramę. w magiczny świat Olsztyna… ubrana w oddech poranka przymykam błękitne powieki zegar duszy wybija dwunastą ścieżkę do odkrycia… jasna smuga łaskocze mi serce zielenią nadzieja iskrzy w zamkowym parku pełno związanych szeptem liści…. z podmuchem pobrzasku nad taflą gwiezdnego lustra bezgłośnie płacząc kołysze się śpiew miasta…

Natalia Sarnowska „Mój magiczny Olsztyn”

Czy wiesz, że nocą Olsztyn się budzi? Zamek ożywa, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Kopernik znowu gwiazdom w oczy patrzy, odrywa niemożliwe. Święty Jakub wędruje po Warmii, błogosławiąc jeziora i lasy. Łyna jeszcze bardziej tęskni, nuci smutną melodię. Płacząca wierzba głaszcze błękitny nurt. Gdy słońce wschodzi, czar pryska. Przechodnie w pośpiechu mijają budowle, pomniki, rzekę…