SZKOŁA PODSTAWOWA NR 23
MISTRZOSTWA SPORTOWEGO
IM. M. G. BUBLEWICZA

X LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE
MISTRZOSTWA SPORTOWEGO

„Nasze otrzęsiny” – wspomnienia „Kociaków”

„Nasze otrzęsiny” Wspomnienia „Kociaków”

W dniu 1 października 2009 r. odbyły się oficjalne otrzęsiny „Kociaków”, czyli klasy pierwszej gimnazjum. Uczniowie klasy I przyszli do szkoły w przebraniach (każdy musiał się przebrać za płeć przeciwną). Organizatorzy, klasa II, przewidzieli wiele zabaw i niespodzianek. Starsi uczniowie zadbali, by pierwszaki nie głodowały – nakarmili nas własnoręcznie przygotowaną „zupką babuni” oraz kanapką – nie chcecie próbować! Ochotnicy walczyli o tytuł „Poszukiwacza żelków” w konkursie, w którym należało z miski z mąką wyłowić ustami jak najwięcej żelków. Następnie wszystkie „kociaki” zasiadły do stołów. Ręce trzymano im z tyłu, postawiono przed nimi talerz z kanapkami z bitą śmietaną i budyniem. „Kociaki” trochę nieśmiało zabierały się do kanapek, każdy ostrożnie próbował swoich sił w jedzeniu, więc starsi koledzy pomogli, wtykając po prostu twarze w krem. Usmarowani kremem poszliśmy się umyć. W planach była jeszcze walka na jajka, ale zrezygnowano z niej z powodu braku ręczników. Po konkurencjach wszyscy rozeszli się do domów.

Mateusz Maląg

Gdy przyszliśmy do szkoły, dziewczyny z klasy II namalowały nam kredką wąsy, a chłopcom podmalowały oczy cieniem. Klasa II przyrządziła niedobre kanapki z chrzanem, miodem, serem, keczupem, musztardą, pieprzem, solą i bazylią. Gdy skończyliśmy jeść, zafundowali nam danie podobne w smaku – tylko, że w postaci zupy. Na szczęście każdy musiał zjeść tylko jedną łyżkę. Następnie klasy II i III posprzątały, a my poszliśmy się przebrać w stroje kąpielowe. Weszliśmy do stołówki i usiedliśmy przy stołach. Musieliśmy jak najszybciej zjeść kremówkę. (…) Bardzo mi się podobały otrzęsiny. Było śmiesznie i zabawnie, długo będę to wspominała.

Dominika Stańczak

(…) Było naprawdę interesująco i zabawnie, kiedy patrzyło się na nasze przebrania. Cała nasza klasa brała w tym udział. Pierwszą konkurencją było namalowanie przez nas portretów nauczycieli – można powiedzieć, że były to karykatury. (…) Impreza była udana. Otrzęsiny są tradycją w naszej szkole, ciężko będzie je pobić. Moim zdaniem były to najlepsze Otrzęsiny, jakie kiedykolwiek widziałam. Było super.

Klaudia Grygo

 Skip to content
This Website is committed to ensuring digital accessibility for people with disabilitiesWe are continually improving the user experience for everyone, and applying the relevant accessibility standards.
Conformance status